Jego serce pękło po raz kolejny., Polska, poniedziałek, 30. wrzesień 2019

Hej, nazywam się Rudi i chciałbym Wam pokrótce opowiedzieć moją jakże tragiczną sytuację życiową.Jak większość czworonogów,która znajduje się w schroniskach miałem kiedyś dom.No właśnie 'miałem'...Już nie miałem 2 lata moi pierwsi opiekunowie przywiązali mnie do barierki przy to jak zawsze szybkie już po mnie nie wrócili,chyba nie muszę wspominać jak fatalnie się czułem.Tak znalazłem się w schronisku.Ale to jeszcze nie koniec.
Pewnego dnia los się do mnie uśmiechnął i trafiłem do świetnej tak się wszystkim wydawało.Ciągłe pieszczoty i spacerki były to moje miejsce,mój psi raj.
I śmiało mogę powiedzieć,że ''to co dobre szybko się kończy''.Wylądowałem ponownie w schronisku.Po pięciu latach cudownego życia w cieple,miłości.W przeciągu 2 miesięcy moja waga spadła z 27 kg na 12 kg.Nie wiem co mi dolega ale wiem,że moje serce pękło na milion kawałków.Kochałem moich opiekunów nad życie,niestety bez wzajemności.Teraz pozostało mi tylko czekać,czekać na kolejną szansę .
Czy szczęście się do mnie znów uśmiechnie?Czy znajdę swój dom,taki już na zawsze...Nie zniosę kolejnej rozłąki,kolejnego porzucenia.Ja mam uczucia,bardzo szybko ufam a za człowiekiem skoczyłbym w ogień.
Czy moje życie w końcu się odmieni? Zadecydujesz o tym TY!

Jego serce pękło po raz kolejny.

Znajdź więcej ciekawych wydarzeń
Pobierz zalecenia zdarzeń na podstawie Twojego Facebooka smaku. Zdobądź to teraz!Pokaż mi odpowiednie imprezy dla mnieNie teraz